KRRiTV do wymiany?

15/6/2011

Nie tylko PO, ale i PiS będzie jutro głosować w Senacie za odrzuceniem sprawozdania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jeśli dokument odrzucą obie izby - a głosy PO i PiS do tego starczą - kadencja KRRiT wygaśnie, chyba że nie potwierdzi tego prezydent pisze Gazeta Wyborcza.

- Jako senatorowie Prawa i Sprawiedliwości będziemy głosować za odrzuceniem sprawozdania KRRiT za rok 2010 - zadeklarował w czasie senackiej debaty Wojciech Skurkiewicz z PiS. Przyznał, że jego partia długo się wahała, co zrobić ze sprawozdaniem Krajowej Rady. Ostatecznie przeważyły zarzuty, jakie PiS ma wobec obecnego składu KRRiT, m.in. wyłanianie rad nadzorczych i powoływanie zarządów mediów publicznych, które - według PiS - są zbyt lewicowe. Również w Sejmie PiS ma zagłosować za odrzuceniem sprawozdania.

KRRiT w obecnym składzie - powołanym przez prezydenta Bronisława Komorowskiego oraz Sejm i Senat głosami PO, SLD i PSL - działa od sierpnia 2010 r. Jednak gdy nad sprawozdaniem KRRiT za ub.r. debatowano w komisjach - zarówno w Sejmie, jak i w Senacie - wnioski o jego odrzucenie składali parlamentarzyści PO, a przedstawiciele PiS głosowali wówczas przeciw. Czytaj dalej >>

Rozmowy kwalifikacyjne

13/4/2011

Rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami do Zarządu TVP

Przesłuchania kandydatów do Rady Nadzorczej Radia Olsztyn

27/3/2011

Przesłuchania kandydatów do Rady Nadzorczej Radia Olsztyn odbyły się w środę 23 marca 2011 roku. Zgłosiło się ich dziesięciu:

Władysław Bogdanowski - wiceprezes Polskiego Radia, do połowy 2006 roku prezes i redaktor naczelny Radia Olsztyn SA,

Mieczysław Burzyk - do połowy 2006 roku członek zarządu radia Olsztyn SA,

Szczepan Figiel - prorektor Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie,

Mirosław Gornowicz - dziekan Wydziału Nauk Ekonomicznych UWM i radny Olsztyna,

Czesław Hołdyński - prodziekan Wydziału Biologii UWM,

Krzysztof Krukowski - pracownik naukowy na Wydziale Nauk Ekonomicznych UWM,

Mirosław Michalski - pracownik naukowy na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej UWM,

Bogumił Osiński - doradca wojewody warmińsko-mazurskiego, były dyrektor ośrodka TVP Gdańsk,

Krzysztof Panasik - emerytowany dziennikarz „Gazety Olsztyńskiej”,

Bronisław Sitek - dziekan Wydziału Prawa i Administracji UWM.

Oto zapis z ich przesłuchań. Czytaj dalej >>

Czyja jest TVP?

7/3/2011

Barbara Bubula

TVP ma pozostać zmonopolizowana przez ludzi o światopoglądzie lewicowym i liberalnym, nie ma w niej miejsca dla tradycjonalistycznej i patriotycznej prawicy. Jakkolwiek ułożą się koalicje w KRRiT, Radzie Nadzorczej i Zarządzie TVP, w żadnej nie przewiduje się udziału nikogo, kto kojarzyłby się z Prawem i Sprawiedliwością.

Wieczorem 3 marca Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, po siedmiu miesiącach pracy i sporów, wybrała Radę Nadzorczą Telewizji Polskiej na najbliższe trzy lata. Nikt nie próbuje udawać, że w rezultacie uzyskane zostało „odpolitycznienie” mediów publicznych. Wręcz przeciwnie, w siedmioosobowym składzie wprost wskazuje się dwóch członków PSL i dwóch przedstawicieli SLD. Do tego dochodzi dwóch delegatów ministerstw (czyli Platformy Obywatelskiej). Jako siódmego, dla zademonstrowania rzekomego pluralizmu, wskazano prof. Wojciecha Roszkowskiego, byłego eurodeputowanego PiS. Pat uniemożliwiający wyłonienie składu rady wydawał się nie do przezwyciężenia, przepychanki trwały kilka miesięcy. Lewica żądała dla siebie trzech mandatów w radzie, uzyskała dwa. Platforma, nie mogąc przezwyciężyć oporu ludzi Grzegorza Napieralskiego, postanowiła ich kosztem o wzmocnieniu PSL, sama zostawiając sobie tylko dwa miejsca będące w gestii rządu. Ludowcy uzyskali dzięki temu w nowych władzach TVP nieproporcjonalnie dużą reprezentację. Osoba prof. Roszkowskiego w tych układankach niestety się nie liczy. Nikt nie potrzebuje jego głosu, by uzyskać większość w siedmioosobowym gremium. Łatwo policzyć, że konfiguracje mogą być trzy: PO z PSL (2+2), PO z SLD (2+2) oraz - najmniej dziś prawdopodobna - SLD z PSL (2+2).
Nowo wybrana rada nadzorcza ma teraz obowiązek wskazać nowy skład trzyosobowego zarządu telewizji, który rządzić będzie na Woronicza do roku 2015. Do tego potrzebny jest konkurs, a jego wyniki musi zatwierdzić (i dokonać rzeczywistego wyboru prezesa i jego dwu zastępców) wyższa instancja, czyli Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Zanim to nastąpi (może minąć kolejnych kilka miesięcy), nowa rada nadzorcza ma prawo czasowo delegować do pełnienia funkcji szefa telewizji jednego ze swoich członków. Tak też się stało. W piątek, 4 marca, jak ogłoszono - na okres sześciu tygodni, pełniącym obowiązki prezesem został Juliusz Braun, delegat ministra kultury w radzie nadzorczej, a więc osoba związana z PO. Kto będzie potem decydował o personaliach władz polskiej telewizji? Krótkoterminowo, jednak w praktyce nawet przez wiele miesięcy - może to być PO i PSL (do tego wystarcza zwykła większość w radzie nadzorczej). Długoterminowo, a więc w perspektywie kilku lat - nikt bez poparcia SLD się nie przeciśnie (do tego trzeba czterech z pięciu głosów w KRRiT, tu SLD ma dwóch członków, a PO i PSL dysponują łącznie tylko trzema głosami). Dlatego największą siłą w przyszłych decyzjach personalnych w mediach publicznych rozporządza lewica.

Więcej w Naszym Dzienniku

Twórcy piszą do marszałka Sejmu

3/3/2011

Szanowny Panie Marszałku,

Wydarzenia ostatnich dni w TVP SA będące zwieńczeniem kilkumiesięcznych politycznych targów o podział władzy w spółkach mediów publicznych, kolejny raz pokazały, że obecny system - bez względu na układ personalny i wolę oraz kompetencje członków KRRiT - niszczy media, kompromituje klasę polityczną i gorszy opinię publiczną.

Bez względu na to, kto kogo tym razem okiwa, która partia - PiS, PO czy SLD - okaże się chwilowo sprytniejsza, kto skolonizuje które media publiczne i podporządkuje je swoim interesom, mechanizm partyjnego zawłaszczania dobra publicznego, jakim są TVP i PR, rzuci cień nie tylko na same media i środowiska oraz instytucje biorące udział w tej walce, ale też na jakość polskiej debaty publicznej, oraz na rzetelność i wynik nadchodzących wyborów parlamentarnych.

Jako pełnomocnicy Komitetu Obywatelskiego Mediów Publicznych wyłonionego przez krakowski Kongres Kultury Polskiej, apelujemy by uczynił Pan wszystko, co w Pańskiej mocy, by Sejm jeszcze w tej kadencji uchwalił Ustawę o Mediach Publicznych opartą na przygotowanym przez środowiska społeczne (złożonym przez posłów PO i PiS) projekcie, który obecnie zalega w Komisji Legislacyjnej.

Agnieszka Holland

Iwo Zaniewski

Maciej Strzembosz

Jacek Żakowski

Rozwiązać ich!

16/2/2011

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich apeluje o odrzucenie sprawozdania KRRiT za 2010 r. SDP argumentuje, że Rada w obecnym składzie nie jest w stanie podejmować decyzji. Gdyby do tego doszło, zostałaby rozwiązana. Sprawozdanie KRRiT nie trafiło jeszcze do parlamentu. W opinii SDP trwający już drugi miesiąc „polityczny pat” wokół wyboru Rad Nadzorczych TVP i Polskiego Radia świadczy o tym, że KRRiT w obecnym składzie nie jest w stanie podjąć najważniejszej dla niezależności mediów publicznych decyzji. „Niezależność to nie kompromis polityczny” - podkreśla prezes SDP Krystyna Mokrosińska w oświadczeniu przesłanym w środę PAP. Dlatego stowarzyszenie dołącza się do apelu Stowarzyszenia Wolnego Słowa o odrzucenie sprawozdania KRRiTV.

Apel Stowarzyszenia Wolnego Słowa

SWS zaapelowało do prezydenta, Sejmu i Senatu o odrzucenie sprawozdania KRRiT, co umożliwić ma wyłonienie nowej Rady, której podstawowym zadaniem byłby „oparty na jasno sprecyzowanych kryteriach merytorycznych i transparentny” wybór władz spółek mediów publicznych: TVP i Polskiego Radia.

Apele są efektem przedłużającego się wyboru nowych Rad Nadzorczych TVP i Polskiego Radia. Pat w tej sprawie trwa w KRRiT od grudnia, gdy zakończono przesłuchania kandydatów do obu spółek. Media pełne są spekulacji, że powodem przedłużającego się wyboru są polityczne targi o wpływy w mediach publicznych.

Dworak podziela obawy Związkowców

20/1/2011

dnia19 stycznia 2011

PRZEWODNICZĄCY
Krajowej Rady Radiofonii
i Telewizji

Warszawa, 18 stycznia 2011 roku

Pani Barbara Markowska-Wójcik
Przewodnicząca Zarządu
Związku Zawodowego Pracowników Twórczych TVP SA Wizja

Szanowna Pani Przewodnicząca,

Serdecznie dziękuję za przekazanie na moje ręce listu otwartego dotyczącego odpolitycznienia mediów publicznych. Odczytuję go jako wyraz Państwa troski o Polskie Radio i  Telewizję Polską. Zawarte w nim postulaty odbieram także jako wsparcie działań zmierzających do poprawy wizerunku, pozycji rynkowej, ale również do poprawy sytuacji pracowników mediów publicznych.

List wskazuje na wiele niekorzystnych zjawisk, które mają obecnie miejsce, szczególnie w Telewizji Polskiej. Nie służą one rozwojowi, budowie zaufania publicznego, kształtowaniu demokratycznego społeczeństwa. Podzielam zawarte w Państwa liście obawy. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że „Telewizja Polska jest marką, o którą trzeba walczyć i którą należy zachować, instytucją, w której muszą być przestrzegane standardy profesjonalizmu i obiektywnego dziennikarstwa, a nie politycznej uległości i partyjnej służalczości”.

Zmiana w mediach publicznych to nie jednorazowy akt. To trudny i długotrwały proces. Wybór rad nadzorczych Telewizji Polskiej i Polskiego Radia, o którym Państwo piszecie, a który wciąż trwa, to dopiero początek głębokich zmian, koniecznych do przeprowadzenia w publicznych mediach. Ogromne znaczenie będzie miał wybór zarządów tych instytucji. Korzystną zmianę powinny przynieść skonkretyzowane zasady programowe, tzw. porozumienia programowo-finansowe. Media publiczne czeka również szereg zmian restrukturyzacyjnych i organizacyjnych. Niezbędne wydaje się wypracowanie zasad rzetelnej, zobiektywizowanej oceny pracy różnych grup zawodowych, co mam nadzieję, w pewnym stopniu, zapobiegłoby nieuzasadnionym, budzącym niepokój, ciągłym zmianom kadrowym. Konieczne jest zapewnienie właściwego poziomu finansowania mediów z abonamentu. Reformy w mediach nie będą proste ani łatwe. Spodziewać się należy na tej drodze różnych przeszkód i zahamowań.

Wierzę, że nadal będziecie Państwo popierać działania podejmowane w celu uczynienia mediów publicznych silnymi i dobrze zarządzanymi instytucjami. Ja ze swej strony, niezależnie od przeszkód, obiecać mogę konsekwencję i niezmienność dążenia do tego, by media publiczne w coraz szerszym zakresie służyły społeczeństwu i jego potrzebom.

Z poważaniem
Jan Dworak

Media publiczne nie są własnością grup towarzysko biznesowych

7/1/2011

List można poprzeć, wysyłając mail bezpośrednio do Przewodniczącego za pomocą formularza na stronie Związku

http://wizjatvp.pl/?p=2086

oraz podpisać na stronie petycje.pl

http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=6291

Pan Jan Dworak

Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji

Szanowny Panie Przewodniczący,

Nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji z sierpnia 2010, a przede wszystkim sposób wyboru Rad Nadzorczych mediów publicznych miały przynieść zmiany funkcjonowania polskiego radia i telewizji - i to co najważniejsze -być krokiem na drodze do ich odpolitycznienia.

Konkurs, publiczne przesłuchania kandydatów w obecności dziennikarzy, ważne rozmowy o istocie mediów publicznych w Polsce, ich przyszłości, programie, realizacji misji stwarzały nadzieję, że jest to możliwe, że powołani zostaną najlepsi. Czytaj dalej >>

Dworak apeluje do rektorów

7/10/2010

Zatrzymanie procesu komercjalizacji Telewizji Polskiej, cyfryzacja czy uwolnienie regionalnych ośrodków Polskiego Radia przed lokalnymi interesami politycznymi - takie cele nowym radom i zarządom mediów publicznych stawia Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.Trwa proces zgłaszania przez kandydatów do rad nadzorczych Telewizji Polskiej i Polskiego Radia. Po raz pierwszy w dwudziestoletniej historii III Rzeczypospolitej rady mediów publicznych zostaną wybrane wspólnie ze środowiskiem wyższych uczelni akademickich. Przewodniczący KRRiT wystosował list w tej sprawie do przewodniczącej Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Jan Dworak apeluje, by członkami nowo powołanych rad nadzorczych i zarządów mediów publicznych były osoby profesjonalnie przygotowane, kompetentne, z doświadczeniem w zarządzaniu oraz nieuwikłane w polityczne interesy. Czytaj dalej >>

Ślimak szybciej się porusza niż KRRiTV

22/9/2010

Do 8 listopada uczelnie akademickie mogą zgłaszać kandydatury do Rad Nadzorczych TVP i Polskiego Radia - ogłosiła w środę Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Do końca listopada uczelnie mogą zaś nadsyłać propozycje kandydatów do Rad Nadzorczych 17 regionalnych spółek radiowych. Decyzja KRRiT oznacza formalny start konkursu na nowe władze mediów publicznych. Przewodniczący KRRiT Jan Dworak deklaruje, że konkurs do rad nadzorczych TVP i tzw. dużego radia powinien zakończyć się w grudniu, do rad nadzorczych regionalnych spółek radiowych - na początku przyszłego roku. Czytaj dalej >>

Zgłaszanie kandydatur do rad nadzorczych do końca października

11/9/2010

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przyjęła regulamin konkursów na członków rad nadzorczych mediów publicznych. Rozmowom z kandydatami będą się mogli przysłuchiwać dziennikarze. Rozporządzenie KRRiT z regulaminem konkursu na członków rad nadzorczych Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i regionalnych spółek radiofonii publicznej przesłano do Rządowego Centrum Legislacji. - Konkurs zostanie ogłoszony z chwilą publikacji dokumentów KRRiT w „Monitorze Polskim”. Jeśli stanie się to w ciągu dziesięciu dni, to termin zgłaszania kandydatów upłynie na początku listopada - mówi „Presserwisowi” Jan Dworak, przewodniczący Krajowej Rady. Terminarza kolejnych etapów konkursu KRRiT nie ustaliła, bo zależy on od liczby kandydatów. - Zaproponują ich wyższe uczelnie, których jest ponad sto. Równie dobrze możemy dostać kilkadziesiąt, jak i kilkaset zgłoszeń - stwierdza Dworak.

W pierwszym etapie konkursu KRRiT dokona formalnej analizy zgłoszeń. W drugim przeprowadzi merytoryczną ocenę kandydatów, uwzględniając m.in. ich wykształcenie i doświadczenie zawodowe. W trzecim etapie odbędą się rozmowy kwalifikacyjne z wybranymi kandydatami. Rozmowom będą się mogli przysłuchiwać akredytowani dziennikarze. - Nie będziemy w stanie dopuścić wszystkich chętnych dziennikarzy. Wybierzemy reprezentatywne media - wyjaśnia Jan Dworak. W komunikacie prasowym KRRiT zapowiada ponadto, że „członkowie przyszłych rad nadzorczych muszą być sprawnymi menedżerami z dużą wiedzą i doświadczeniem oraz znajomością rynku medialnego” oraz przekonać Krajową Radę, że „będą sprawnie zarządzać i wyznaczać właściwe kierunki rozwoju tych instytucji”. Przed przystąpieniem do oceny zgłoszeń kandydatów KRRiT spotka się z organizacjami pozarządowymi, by wysłuchać społecznych oczekiwań wobec konkursu.

TW w KRRiTV

10/9/2010

Nowy członek KRRiT Sławomir Rogowski był w latach 1985-1989 zarejestrowany jako tajny współpracownik SB o kryptonimie „Libero” - ujawnił IPN. Informacja o zasobach IPN nt. 53-letniego Rogowskiego znalazła się w ujawnionych w piątek w internecie katalogach IPN o osobach pełniących funkcje publiczne. Według IPN, był on zarejestrowany 14 kwietnia 1983 r. przez wydział III departamentu II MSW (kontrwywiad) w kategorii „zabezpieczenie”. 9 listopada 1985 r. został przerejestrowany na tajnego współpracownika ps. „Libero”. „Z prowadzenia sprawy zrezygnowano 14 grudnia 1989 r.” - głosi informacja o Rogowskim. Zachowały się tylko zapisy ewidencyjne o nim. „Materiałów brak” - podkreśla IPN. Według katalogu IPN, w latach 1982-1983, w 1987 r. i w 1989 r. był on sprawdzany w ewidencji MSW przez różne jednostki operacyjne, w tym w 1983 r. przez wywiad MSW (powód „sprawdzenie operacyjne” i „przed rozmową” oraz wydz. do walki z przestępczością gospodarczą DUSW Warszawa-Śródmieście (”rozpracowanie”); w 1984 r. przez wydz. III SUSW (”przed rozpracowaniem”), a w 1987 r. przez oddział II Zarządu IV Szefostwa WSW (”przed rozpracowaniem”). Rogowski został członkiem KRRiT w sierpniu br. decyzją Sejmu, z rekomendacji SLD. Jest m.in. scenarzystą, producentem filmowym, b. dyrektorem Agencji Filmowej TVP (do 2002 r.). Był też członkiem zarządu Totalizatora Sportowego. W latach 1995-1999 założył i prowadził Festiwal Filmowy „Lato Filmów” w Kazimierzu Dolnym.

Czekany na regulaminy konkursowe…

9/9/2010

Kandydaci do nowych Rad nadzorczych TVP i Polskiego Radia będą przesłuchiwani przez Krajową Radę w obecności akredytowanych mediów - zakłada regulamin konkursu na władze mediów publicznych, który przygotowała KRRiT. Rozporządzenie ws. regulaminu konkursowego wymaga jeszcze akceptacji Rządowego Centrum Legislacji. Tuż po niej ogłoszony zostanie konkurs na nowych członków Rad nadzorczych radia i telewizji. Zgodnie z nową ustawą kandydatów na członków Rad nadzorczych w radiu i telewizji wskazać mają uczelnie. Przewodniczący KRRiT Jan Dworak zapewnia, że KRRiT nawiązała już w tej sprawie kontakty ze środowiskiem naukowo-akademickim.

Po nadesłaniu kandydatur przez uczelnie - w pierwszym etapie konkursu - Krajowa Rada oceni zgłoszenia pod względem formalnym. Dworak wskazuje, że Krajowa Rada dużą wagę przykłada do „transparentnych zasad przeprowadzania konkursu” i przed rozpoczęciem rozpatrywania wniosków spotka się z organizacjami pozarządowymi, żeby „wysłuchać społecznych oczekiwań względem konkursu”. Drugi etap konkursu przewiduje „merytoryczną ocenę kandydatów” przez KRRiT, która uwzględniać ma „w szczególności ich doświadczenie zawodowe, wykształcenie oraz posiadane uprawnienia”. „W trzecim etapie odbędą się rozmowy kwalifikacyjne z wybranymi kandydatami w obecności akredytowanych dziennikarzy” - zapowiedziała w czwartkowym komunikacie KRRiT. Dworak podkreśla, że „przed mediami publicznymi stoją ogromne wyzwania: cyfryzacja, restrukturyzacja, a także w przypadku TVP, zahamowanie nadmiernej komercjalizacji”. Czytaj dalej >>

Świetny pomysł - przesłuchania kandydatów w internecie?

8/9/2010

Związek Zawodowy Pracowników Radia Olsztyn otrzymał z Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji odpowiedź na swój postulat dotyczący udziału przedstawicieli organizacji społecznych w przesłuchaniach konkursowych do władz mediów publicznych. Jan Dworak, przewodniczący KRRiTV, przychylił się do postulatu związkowców z Olsztyna. W piśmie skierowanym do związku stwierdził m.in.: Rozważamy możliwość, aby w regulaminie konkursu na członków rad nadzorczych znalazł się zapis umożliwiający, na jednym z etapów postępowania, udział przedstawicieli organizacji społecznych, zainteresowanych tym procesem i jednocześnie posiadających kompetencję w dziedzinie publicznej radiofonii i telewizji.
Jan Dworak stwierdził także, że „osobiście dokłada wszelkich starań, aby proces wyłaniania władz spółek był w pełni przejrzysty i miał charakter publiczny. Możliwość zrealizowania tych założeń stwarza chociażby transmisja internetowa ze spotkań z kandydatami. Ta możliwość spełniałaby Państwa postulat uczestniczenia w tym procesie w charakterze obserwatorów, ale z drugiej strony powstają inne wątpliwości, które musimy rozstrzygnąć, m.in. kwestie zapewnienia wszystkim jednakowych szans.”

Ustawa pod lupą SDP

7/9/2010

Rozpoczynamy monitoring mediów publicznych pod rządami nowej ustawy medialnej - oświadczył warszawski oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Organizacja zapowiada, że szczególnie wyczulona będzie na przejawy przedkładania interesu politycznego ponad społeczny. Warszawski SDP przypomina, że 4 września weszły w życie nowe przepisy Ustawy o radiofonii i telewizji, wygasły kadencje rad nadzorczych i zarządów spółek, które tworzą media publiczne, a wcześniej ukonstytuowała się nowa Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. „Jest okazja, by rozpocząć budowę mediów publicznych wolnych od bezpośrednich nacisków politycznych. Jest czas weryfikacji obietnic odpartyjnienia Polskiego Radia i Telewizji Polskiej” - napisała organizacja w liście otwartym, skierowanym m.in. do prezydenta, premiera, marszałków Sejmu i Senatu, szefów największych partii. Czytaj dalej >>

© 2008 Ustawa Medialna.pl